poniedziałek, 13 marca 2017

Recenzja |21| P.S. I like you - Kasie West

Hejka! Dosłownie przed chwilą skończyłam "P.S. I like you" i stwierdziłam, że muszę jak najszybciej zabrać się za napisanie recenzji. Zapraszam do czytania!
 
Lily to dziewczyna, która kocha muzykę. Pewnego dnia na lekcji chemii, przedmiotu którego nienawidzi, zapisuje na ławce tekst piosenki mało znanego zespołu. Następnego dnia ze zdziwieniem odkrywa, że ktoś dopisał kolejne słowa. Nastolatka zaczyna zastanawiać się, kto jeszcze ze szkoły zna ten zespół. Zaczyna pisać z anonimową osobą nie tylko o muzyce, ale również o innych, głębszych sprawach. Kim jest ta osoba? Tego dowiecie się czytając "P.S. I like you".
Kasie West jest znana z takich książek jak "Chłopak na zastępstwo" oraz "Chłopak z sąsiedztwa". Ostatnio w Polsce została wydana kolejna jej książka "P.S. I like you".
Mimo bardzo dobrych opinii o tej książce nie nastawiałam się na wielkie ŁAŁ. Dlatego teraz, po przeczytaniu całej książki jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, ponieważ historia przedstawiona na kartach tej powieści bardzo mnie urzekła.
Fabuła tej książki nie jest czymś nowym ani odkrywczym. Można wręcz powiedzieć, że to nic specjalnego. W końcu mamy zwykłą nastolatkę, chodzącą do szkoły, która po prostu pisze kawałek piosenki na lekcji - nic wielkiego. Jednak pomimo tego ta książka całkowicie zdobyła moje serce. Jest to nieprzesłodzona, cudowna i urocza powieść dla nastolatek. Wszystko co się tutaj dzieje, równie dobrze mogłoby się zdarzyć w każdej innej szkole.Chociaż szybko odkryłam kto jest tajemniczą osobą, nie przeszkadzało mi to w czytaniu.
Książkę od samego początku czyta się bardzo szybko i  z wielką przyjemnością. Znajdziecie w niej dużą ilość dialogów, które nieraz były bardzo zabawne.

 
Bohaterowie są świetnie wykreowani. Bardzo utożsamiłam się z Lily i znalazłam między nami kilka wspólnych cech. Ja tak samo jak Lily mam swoją jedną najlepszą przyjaciółkę, z którą spędzam większość czasu. Ani ja ani Lily nie mamy  też parcia na bycie w centrum uwagi. Natomiast Lily jest na pewno bardziej zakręconą osobą ode mnie. To dusza artystki. Dziewczyna lubi grać na gitarze, stara się pisać własne piosenki. Niestety brakuje jej pewności siebie, żeby pokazać komuś swoją twórczość. Ma też własny styl ubierania się. No i nienawidzi chemii, którą ja lubię.
Myślę, że każda dziewczyna jest w stanie łatwo utożsamić się z Lily.
W "P.S. I like you" poznałam swojego kolejnego książkowego męża... Ten chłopak jest taki zabawny i  kochany <3
Bardzo polubiłam rodzinę Lily, a w szczególności jej rodzeństwo. Młodsi bracia byli małymi pociechami, a starsza siostra potrafiła pomóc i doradzić nastolatce. Najbardziej rozśmieszał mnie królik, który gdy tylko się pojawiał wprowadzał zamieszanie XD
 
Kasie West w tak lekkiej i przyjemnej książce udało się zawrzeć przesłanie. Warto jest pamiętać, żeby nie oceniać ludzi po pozorach. Wiadomo nie jest to łatwe, jednak czasami możemy źle odebrać czyjeś zachowanie i intencje, co może utrudnić nam relację z tą osobą.
 
Okładka książki również bardzo mi się podoba. Mimo, że postacie na okładkach często mi przeszkadzają, tutaj idealnie pasują, dopełniając całą treść.
 
Podsumowując "P.S. I like you" to pierwsza, ale nie ostatnia książka Kasie West po którą sięgnęłam. Na pewno za jakiś czas skuszę się na kolejną.
Uważam, że ta lekka młodzieżówka pomoże wam zapomnieć o wszystkim w koło i zrelaksować się, zapewniając świetną rozrywkę. Historia, która z początku może wydawać się banalna i nieciekawa z pewnością was pochłonie. Myślę, że warto zapisać tę pozycję na swojej liście "do przeczytania" i sięgnąć po nią w wolnej chwili.
Moja ocena: 9/10
 
A wy tekst jakiej piosenki zapisalibyście na ławce? Jak się wam podobała ta recenzja? Zamierzacie przeczytać "P.S. I like you"? A może już czytaliście?
 
Trzymajcie się i do następnego!

38 komentarzy:

  1. Bardzo chce przeczytać tę książkę ale jakoś nie bardzo mam kiedy :) Ale musze się w końcu za nia zabrać bo wydaje sie naprawdę super :>

    Pozdrawiam Agaa
    http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio nie mam ochoty na taki gatunek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nabierzesz ochoty, to polecam "P.S.I like you" :D

      Usuń
  3. Słyszałam o tej książce dużo dobrego, jednak póki co rzadko sięgam po ten gatunek i książki tego typu, częściej można u mnie zobaczyć kryminały i thrillery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest naprawdę fajna, więc warto po nią sięgnąć.

      Usuń
  4. Czytałam Chłopaka z sąsiedztwa i spodobała mi się. Fabuła tej książki wydaje się naprawdę ciekawa, muszę sięgnąć!

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie!
      Ja muszę sięgnąć po "Chłopaka z sąsiedztwa".

      Usuń
  5. Zapisuję na liście!!! :D
    Skoro jest to pozycja lekka i urocza, to myślę, że będzie ona idealna na przezwyciężenie kaca książkowego!
    W ogóle już podoba mi się to, że Lily i prawdopodobnie jakiś chłopak piszą ze sobą na ławce. U mnie w szkole też się tak robi i co jak co, ale od czasu do czasu można trafić na bardzo ciekawe konwersacje, dopóki nie zostaną one zmyte przez panie sprzątaczki :P

    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na kaca idealna!
      Trochę piszą na ławce, a później piszą listy.

      Usuń
  6. Kiedy pierwszy raz przeczytałam o tej książce nie mogłam doczekać się kiedy po nią sięgnę. Jednak zawsze znajdą się jakieś pozycje, które ją wyprzedzają.

    czytamogladampisze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to uczucie :)
      Mam nadzieję, że niedługo znajdziesz na nią czas.

      Usuń
  7. Książkę przeczytałam jakiś miesiąc temu. Popieram twoje zdanie :). To taka urocza historia, może nie zaskakuje i od razu wiemy, kto jest tym tajemniczym panem, z którym pisze Lily, ale ta historia naprawdę pozwala odpocząć, odprężyć się i na dodatek jest fajna!
    Królik lew był spoko XDDD.
    W sumie nie zapisałabym żadnego tekstu piosenki na ławce, bo to nieładnie pisać po mieniu szkolnym haha!
    Fajna recenzja :). Będę częściej wpadać, dlatego obserwuję.
    #SadisticWriter

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że się ze mną zgadzasz :)
      Dziękuję <3

      Usuń
  8. Zaskakująco dobra opinia jak na tak niepozorną książkę. Muszę zwrócić na nią uwagę ;)

    Pozdrawiam
    toreador-nottoread.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja także od razu zorientowałam się kim jest tajemniczy chłopak, który pisze z Lily, ale mimo to tak przyjemnie mi się ją czytało, że nie przeszkadzało mi to. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, mimo tego nie da się od niej oderwać :)

      Usuń
  10. Nic tej autorki jeszcze nie przeczytałam, ale kiedyś przeczytam.. bo czemu nie :) słyszę dużo o jej twórczości, więc myślę że warto wyrobić sobie własną opinię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś na pewno przeczytam pozostałe jej książki.

      Usuń
  11. Nie czytałam żadnej książki tej autorki i w sumie za bardzo mnie do tego nie ciągnie, ale może w wolnej chwili sięgnę :) Pożyjemy, zobaczymy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli kiedyś zmienisz zdanie, to naprawdę polecam :)

      Usuń
  12. Nie słyszałam o tej książce, ale bardzo mnie zainteresowałaś. Zdecydowanie muszę w taką zainwestować. :D

    Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych. ;)
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  13. Książkę widziałam kilka razy na arosie i innych księgarniach i po twojej recenzji mam większą ochotę
    Pozdrawiam
    http://onlybooks-jdb.blogspot.com/2017/03/co-mnie-zmienio-na-zawsze.html#more

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam obu Chłopaków Kasie West i miło spędziłam z tymi książkami czas, więc sądzę, że i tutaj się nie zawiodę. Kwestia czasu, kiedy zakupię ten tytuł. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super! Ja bardzo chętnie sięgnę po te dwie pozostałe książki.

      Usuń
  15. Czytałam również niedawno i jedno jest pewne. Działo się tam, było romantycznie i podobało mi się. A własnie to są rzeczy, których się w ogóle nie spodziewałam :)
    https://pozeram-ksiazki-jak-ciasteczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie spodziewałam się, że ta książka aż tak mi się spodoba.

      Usuń
  16. Bardzo miło wspominam tą książkę, bo zaczęłam nią ten czytelniczy rok 2017 :) Cieszę się, że to ona była tą ,,pierwszą"... :D

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♥
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam twoją recenzję :D Bardzo mnie zachęciła do przeczytania tej książki.

      Usuń
  17. Zamierzam przeczytać tą książkę ale serio.. nie mam w ogóle teraz czasu na czytanie.. Zauważyła, że coraz więcej osób dodaje recenzję tej książki i za każdym razem widzę wyższą ocenę. :) Muszę w końcu się wziąć za czytanie i sięgnąć po tę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też teraz nie mam czasu :/ Ale gdy znajdziesz chwilę, to polecam przeczytać.

      Usuń
  18. Nie! Nie! Nie! I jeszcze raz Nie! Nie zamierzam czytać tej książki w żadnym życiu. Kompletnie nie mój gust. Nie lubię słodziutkich i ckliwych historyjek. Tylko fantastyka, ewentualnie czytam młodzieżówki, ale takie co mnie wzruszą, skłonią do myślenia, lub zmienią coś w moim życiu. Dlatego ta książka jest zdecydowanie nie dla mnie :/ Jednak cieszę się, że tobie się książka podobała :D
    Buziaki :*
    pomiedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam dużo dobrego o Katie West i mam nadzieję, że niedługo się zabiorę za którąś z jej książek ♥
    Okładka też jest bardzo ładna ♥ a ja jestem bankrutem bo zamówiłam już książki :/
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń